Lipiec





Wiadomo, że przez wakacje trzeba się wyspać i odprężyć za cały rok, a ja z chęcią ten plan wypełniłem, choć może nie do końca. Aby nie zgnić w domu do reszty starałem się wraz z moimi kolegami organizować podróże mniejsze lub większe. Za pomocą różnych środków komunikacji zwiedzaliśmy okoliczne miasta;Rybnik czy Kędzierzyn-Koźle.

Udało mi się pojechać do zoo w Ostrawie, a także zdać egzamin na prawko (za pierwszym, oh yeah!).

Niestety gdzieś w podświadomości zalęgła się informacja o zbliżających się wynikach z e.12, więc nie do końca udało mi się uciec od szkoły. Pod koniec lipca, tuż przed moim wyjazdem, razem z kolegą wylądowałem w Katowicach na wielkim zlocie motoryzacyjnym, gdzie zobaczyliśmy wiele ciekawych pojazdów i atrakcji, wzięliśmy między innymi udział w tzw. drift taxi.





Tu powinno być zdjęcie :(
Tu powinno być zdjęcie :(
Tu powinno być zdjęcie :(