Sierpień





Nie ma co ukrywać; sierpień spędziłem pracując w Anglii, ale czymś tą stronę muszę wypełnić :D.

W czasie mojego pobytu na wyspach zwiedziłem kilka ciekawych miejsc, takich jak lokalne lotnisko czy chociażby plażę. Po miesiącu skwierczenia w ponad 30 stopniowym upale wróciłem do Raciborza, tylko po to, by przespać się i następnego dnia pojechać nad polskie morze. Z pomocą kolei trafiłem na Hel, który stał się bazą do dalszych wypadów - np. do Trójmiasta.

Pobyt trwał blisko tydzień, w drodze powrotnej zahaczyłem również o stolicę. Zwiedziłem Bielsko-Białą, zdobywając m.in Klimczok.

W międzyczasie udostępniono wyniki egzaminów, no i zdałem, ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu.(szacun, ziomuś)

Niestety wakacje powoli kończyły się, ostatnie dni spędziłem więc na odpoczywaniu po wakacjach :).



Tu powinno być zdjęcie :(
Tu powinno być zdjęcie :(
Tu powinno być zdjęcie :(